Berlińskie wrota to zbiór historycznych reportaży o wydarzeniach drugiej wojny światowej i pierwszych lat powojennych na ziemiach dawnej Nowej Marchii, czyli wschodniej Brandenburgii. Od 1945 roku w przeważającej większości ziemie te leżą w granicach Polski. Właśnie przez nie wiodły ze Wschodu główne lądowe szlaki komunikacyjne do Berlina i przez nie zimą 1945 roku przetoczył się walec Armii Czerwonej. Tu przez długie tygodnie broniła się niemiecka załoga Festung Küstrin i stąd ruszyła ostatnia wielka ofensywa wojsk sprzymierzonych na europejskim teatrze działań wojennych. To na ziemiach Nowej Marchii Niemcy urządzili jeden z największych podziemnych skarbców dóbr kultury i zbudowali dwie gigantyczne fabryki zbrojeniowe. I to tu czerwonoarmiści spalili wiele miast i wiosek, a Polacy na cegły dla odbudowującej się Warszawy rozebrali nowoczesne miasto, które oszczędziła wojna. [Replika, 2016]
Druga wojna światowa zaczęła się na Pomorzu Gdańskim i tu się skończyła, bo obóz koncentracyjny Stutthof Armia Czerwona wyzwoliła dopiero dwa dni po kapitulacji Trzeciej Rzeszy. W „Dymach nad Gdańskiem” Leszek Adamczewski przedstawia kilkadziesiąt sensacyjnych epizodów z dziejów prowincji Danzig-Westpreussen (Gdańsk-Prusy Zachodnie). Opisuje, jak naprawdę wyglądały wydarzenia „krwawej niedzieli” w Bydgoszczy i „produkcja” mydła z ludzkiego tłuszczu, przedstawia próbę zamachu na pociąg Adolfa Hitlera i tragiczny los reżysera filmu „Titanic”, odwiedza poligon broni V-2 w Borach Tucholskich i gigantyczną fabrykę zbrojeniową na przedmieściach Bydgoszczy, śledzi wojenne losy pomorskich skarbów kultury i ze szczątków informacji odtwarza tragiczny epizod z portu na Oksywiu w Gdyni z 9 października 1943 roku. Pożar, który wybuchł na statku, rychło odciął drogi ucieczki. Poza tym ciężko ranni nie mogli sami chodzić. Do okien dotarli tylko najsilniejsi lub pielęgniarki, które przerażająco wołały o pomoc. Bulaje zaś były za małe, by przez nie się przecisnąć i ratować skokiem do wody. Waldemar Kohnke miał wówczas dziesięć lat i agonię Stuttgartu oglądał z bliska: „Zbiegliśmy zaciekawieni z góry, bo gdy odleciały samoloty, zobaczyliśmy smolistą smugę. Na dole zrozumieliśmy, co się dzieje. Wycie ludzi roznosiło się po zmasakrowanym bombami porcie. Skamieniali staliśmy wpatrzeni w białą burtę, w wielki czerwony krzyż. Olbrzymi słup ognia strzelający z nadbudówki na rufie sięgał nieba, a mniejsze jęzory omiatały cały pokład. Z otwartych bulajów wystawało kłębowisko ludzkich głów i rąk. I ten krzyk o pomoc: Hilfe!, Hilfe! Jeszcze dziś widzę płonący pokład i białe łokcie, które próbują przez za małe bulaje wydostać się na wolność... [Replika, 2022]
Druga wojna światowa zaczęła się na Pomorzu Gdańskim i tu się skończyła, bo obóz koncentracyjny Stutthof Armia Czerwona wyzwoliła dopiero dwa dni po kapitulacji Trzeciej Rzeszy. W "Dymach nad Gdańskiem" Leszek Adamczewski przedstawia kilkadziesiąt sensacyjnych epizodów z dziejów prowincji Danzig-Westpreussen (Gdańsk-Prusy Zachodnie). Opisuje, jak naprawdę wyglądały wydarzenia "krwawej niedzieli" w Bydgoszczy i "produkcja" mydła z ludzkiego tłuszczu, przedstawia próbę zamachu na pociąg Adolfa Hitlera i tragiczny los reżysera filmu "Titanic", odwiedza poligon broni V-2 w Borach Tucholskich i gigantyczną fabrykę zbrojeniową na przedmieściach Bydgoszczy, śledzi wojenne losy pomorskich skarbów kultury i ze szczątków informacji odtwarza tragiczny epizod z portu na Oksywiu w Gdyni z 9 października 1943 roku. Pożar, który wybuchł na statku, rychło odciął drogi ucieczki. Poza tym ciężko ranni nie mogli sami chodzić. Do okien dotarli tylko najsilniejsi lub pielęgniarki, które przerażająco wołały o pomoc. Bulaje zaś były za małe, by przez nie się przecisnąć i ratować skokiem do wody. Waldemar Kohnke miał wówczas dziesięć lat i agonię Stuttgartu oglądał z bliska: "Zbiegliśmy zaciekawieni z góry, bo gdy odleciały samoloty, zobaczyliśmy smolistą smugę. Na dole zrozumieliśmy, co się dzieje. Wycie ludzi roznosiło się po zmasakrowanym bombami porcie. Skamieniali staliśmy wpatrzeni w białą burtę, w wielki czerwony krzyż. Olbrzymi słup ognia strzelający z nadbudówki na rufie sięgał nieba, a mniejsze jęzory omiatały cały pokład. Z otwartych bulajów wystawało kłębowisko ludzkich głów i rąk. I ten krzyk o pomoc: Hilfe!, Hilfe! Jeszcze dziś widzę płonący pokład i białe łokcie, które próbują przez za małe bulaje wydostać się na wolność...[www.merlin.pl, 2013]
Kto, poza mieszkańcami Wapna, wie o zagładzie tej górniczej osady? Dlaczego na komendzie MO w Krośnie Odrzańskim chciano zastrzelić szeregowca Armii Radzieckiej? Dlaczego ZOMO-wiec z Warszawy, który wiele na służbie widział, w Osiecku przeżył szok? Między tragicznym wypadkiem tramwajowym w Wałbrzychu z 1945 roku, o którym wiadomo niewiele, a powodzią tysiąclecia, która 7 lipca 1997 roku zalała Kłodzko, wydarzyło się w Polsce tysiące katastrof lądowych. Były to zarówno wypadki, jak i klęski żywiołowe czy epidemie. Leszek Adamczewski wybrał i opisał w swej książce kilkadziesiąt z nich. Obok zdarzeń znanych i dobrze pamiętanych przedstawia również te mało znane, całkowicie zapomniane bądź oficjalnie przemilczane, bo swego czasu politycznie bardzo niewygodne. Leszek Adamczewski ? poznański pisarz i dziennikarz. Autor blisko trzydziestu książek. Od 2009 roku współpracuje z Wydawnictwem Replika. Począwszy od debiutanckich Złowieszczych gór, aż do tej pory pozostawał wierny tematyce zagadkowych i tajemniczych wydarzeń z lat drugiej wojny światowej, w tym nieznanych losów skarbów kultury. Katastrofy są pierwszą jego książką poświęconą tematom innym niż wojna. Niemniej są to kwestie nadal bardzo mu bliskie, bowiem podczas pracy w prasie poznańskiej wielokrotnie pisał o największych katastrofach. [www.czytam.pl]
W Łunach nad jeziorami Leszek Adamczewski przedstawia dramatyczne, sensacyjne i tajemnicze wydarzenia z dziejów Prus Wschodnich w ostatnich miesiącach drugiej wojny światowej, gdy w mazurskiej Kwaterze Głównej Führera doszło do zamachu na życie Adolfa Hitlera, a nieco później do panicznej ucieczki Niemców podczas srogiej zimy. W 1945 roku przez te ziemie przetoczył się walec dyszącej zemstą Armii Czerwonej, po której zostały stosy trupów, tysiące zgwałconych kobiet i setki spalonych miejscowości. O tych i innych zdarzeniach, w tym losach legendarnej Bursztynowej Komnaty, pisze autor w książce, którą nominowano do Literackiej Nagrody Warmii i Mazur WAWRZYN 2011. [www.merlin.pl, 2014]
Sensacyjne epizody z dziejów Śląska lat 30. i 40. XX wieku. Głównie z czasów drugiej wojny światowej. To ze Śląska Adolf Hitler wyruszył na podbój świata: najpierw czeskich Sudetów, a rok później Polski. Sam zresztą wkrótce pojawił się na Śląsku. Przez tydzień ze swej kwatery głównej, urządzonej w pociągu „Amerika” pilnował napaści na Polskę i zachęcał do mordowania Polaków. To na Śląsku produkowano nowoczesną broń i paliwa syntetyczne potrzebne do podbojów. Z ukrytej w Górach Sowich kwatery Führer miał dowodzić swymi armiami. Nie zdążył. Niemcy zdołali jednak wywieźć z Generalnego Gubernatorstwa na Śląsk polskie skarby kultury. Obrazu Raffaela Santi „Portret młodzieńca” i wielu innych zabytków nigdy nie odnaleziono. [www.empik.com]
Czy Trzecia Rzesza w ostatnich tygodniach II wojny światowej dysponowała bronią jądrową? ...W 1990 roku ujawniono, że jesienią 1944 roku amerykański fizyk ostrzegł doradców prezydenta USA, by Franklinowi Rooseveltowi wyperswadować podróż do Londynu, miasta które Niemcy w każdej chwili mogą zaatakować bombą atomową... Mieszkańcy Rugii w październiku 1944 roku i Turyngii w marcu 1945 widzieli potężne eksplozje. Czy były to próby wybuchów jądrowych? ...4 marca 1945 roku oficerowie SS ostrzegli Cläre Werner, że "dzisiaj stanie się coś, czego jeszcze na świecie nie było". Stojącą na wieży zamku Wachsenburg panią Werner najpierw oślepił błysk światła, jakby tysiąca błyskawic... Czy na Pomorzu Zachodnim pozostały ślady prowadzonych przez Niemców w czasie wojny prac badawczych nad bombą atomową? ...niedaleko podszczecińskiego Goleniowa w województwie zachodniopomorskim odkryto żelbetową obudowę, która pozwala domniemywać, że przygotowywano się lub wręcz podjęto próbę uruchomienia reaktora jądrowego... [www.merlin.pl]
Oto Kaiser-Friedrich Museum w okupowanym Poznaniu na niemieckiej widokówce z lat drugiej wojny światowej, sprzed którego to gmachu na początku września 1942 roku odjechał wyładowany po brzegi skarbami kultury samochód ciężarowy. Tym samym rozpoczęła się ewakuacja zagarniętych przez Niemców zbiorów Muzeum Wielkopolskiego i innych wielkopolskich muzeów oraz zabytków zrabowanych z kościołów i kolekcji prywatnych. Najcenniejsze skarby z Kraju Warty wywożono na teren Ufortyfikowanego Frontu Łuku Odry-Warty koło Meseritz (Międzyrzecza) i przechowywano je w podziemnych komorach baterii pancernej numer 5 oraz w schronie bojowym 701. [www.merlin.pl]
Alianckie naloty na cele cywilne podczas drugiej wojny światowej nadal budzą wiele kontrowersji. Bombowce RAF i USA AF, niekiedy wspólnie, zniszczyły nie tylko słynne Drezno, ale także Szczecin, Świnoujście, Żary i Królewiec, zabijając tysiące mieszkańców. W efekcie amerykańskich nalotów na fabryki benzyny syntetycznej w okolicach Kędzierzyna-Koźla i Góry Świętej Anny zginęły setki Ślązaków polskiego pochodzenia. Bomby nie wybierały ofiar. Podczas bombardowania Peenemünde życie straciło wielu Niemców, w tym kilku uczonych pracujących nad bronią V – bliskich współpracowników Wernhera von Brauna. Niestety, niejako przy okazji śmierć poniosły setki cudzoziemskich robotników przymusowych, w tym również Polaków. Polacy ginęli też w czasie nalotów na fabryki w Poznaniu, Gdyni czy Czechowicach-Dziedzicach. Alianckie naloty na wschodnie obszary Trzeciej Rzeszy nie były, co prawda, tak intensywne jak w części zachodniej. Ziemie wschodnie, w tym włączone do Niemiec terytoria polskie, leżały bowiem dalej od baz lotniczych w Wielkiej Brytanii. Warto jednak przypomnieć, że ofiarami tych bombardowań byli nie tylko mieszkańcy Hamburga, Norymbergi czy Kolonii, o Berlinie nie wspominając, ale także Gdyni, Szczecina, Poznania i Gdańska. Leszek Adamczewski przypomina te, powoli już blaknące, karty z dziejów drugiej wojny światowej. [Replika, 2022]
Zbiór sensacyjnych i nierzadko dramatycznych historii z dziejów Dolnego Śląska w okresie drugiej wojny światowej i pierwszych miesięcy powojennych. Leszek Adamczewski prowadzi czytelnika do Wschowy ogarniętej paniką wskutek zagrożenia atakiem Wojska Polskiego. Jest przewodnikiem po obozie koncentracyjnym Gross-Rosen i niektórych jego filiach, a także po licznych w tej krainie podziemiach oraz terenie budowy kwatery głównej Hitlera. W starych twierdzach Kłodzka i Srebrnej szuka śladów ukrytych skarbów. Adamczewski opisuje Jelenią Górę i Legnicę dni ostatnich i dni pierwszych, gdy te niemieckie od wieków miasta obejmowali nowi gospodarze. Zagląda do hitlerowskiego „żłobka” w Wąsoszu. Przedstawia też niektóre epizody z wojennych losów Wrocławia, ze szczególnym uwzględnieniem jego upadku podczas oblężenia Festung Breslau. [www.gandalf.com.pl, 2015]
Strach przed diabłem i złymi mocami stanowił przez wieki nieodłączny atrybut cywilizacji chrześcijańskiej. Wierzono w zabobony, jak również skuteczność rzucanych czarów. Była to wiara nie tylko prostego i niewykształconego ludu, ale także elit. Lekarz, niepotrafiący uleczyć pacjenta, zwracał się o pomoc do wiedźmy. W swej kolejnej znakomitej książce „Procesy czarownic w Polsce w XVII i XVIII wieku” Bohdan Baranowski przedstawia obraz polowań na czarownice w okresie, kiedy chęć ich unicestwiania zawładnęła społeczeństwem w sposób szczególny. Mówi o czasach, kiedy nawet przez rzuconą mimochodem plotkę można było trafić przed sąd. Opisuje rozprzestrzenianie się fali procesów o czary. Treść książki wzbogacają liczne ciekawostki obyczajowe. Stanowi ona zasadniczo jedyne tak kompleksowe ujęcie tematu czarów i czarownic w języku polskim. Do dziś przywoływane jest ono przez badaczy z całego świata.[Replika, 2021]
Stanowi tom 4. cyklu pt.: Tułacze życie. Tom 1 pt.: Za nasze winy ; tom 2 pt.: Kiedyś ci wybaczę, t. 3 pt.: Nigdy nie zapomnę.
Po śmierci rodziców Michał Liniewski coraz częściej odwiedza rodzinę Neubinerów w Łanach. Pewnego dnia Marianna prosi kuzyna o wzięcie pod opiekę jej córki Zuzanny, która pragnie pobierać nauki malarstwa oraz syna Piotra, zamierzającego wstąpić do seminarium. Młodzi Neubinerowie wraz z opiekunem udają się do Krakowa, gdzie poznają życie elit i znanych w świecie artystów. Zuzanna, z zalęknionej i posłusznej ojcu dziewczyny staje się kobietą świadomą swoich zalet i walczącą o prawa kobiet do edukacji. Kraków okazuje się jedynie przystankiem, gdyż Michał z Zuzanną przeprowadzają się do Paryża. Pomimo sporej różnicy wieku i pokrewieństwa, rodzi się między nimi bliskość, którą początkowo starają się ignorować, jednak uczucie okazuje się silniejsze. Tymczasem w Łanach wychodzą na jaw różne rodzinne tajemnice, które burzą spokój rodziny. [Wydawnictwo Replika, 2023].
Uczucia, które rodzą się pomiędzy kłamstwami, intrygami... i zbrodnią. W dniu swoich urodzin ginie znany i ceniony profesor Sylwester Płonin. Wkrótce jego bliskich dotyka seria niewytłumaczalnych zdarzeń, które całkowicie zmieniają ich życie. Całe zamieszenie wydaje się mieć związek z tajemniczą autobiografią, którą zmarły miał niedawno ukończyć... W miarę, jak prace nad poszukiwaniem zabójcy postępują, zaangażowani w nie przyjaciele Płonina coraz bardziej się do siebie zbliżają. Luiza - znajoma profesora - nawet nie spodziewa się, że w najbliższym czasie nie tylko znacznie przyczyni się do rozwikłania trudnej zagadki, ale i spotka mężczyznę, na którego czekała całe życie... Patronaty: Zbrodnia w Bibliotece, Zbrodnicze Siostrzyczki, dlaLejdis" [www.merlin.pl, 2015]
Wszystko wydaje się proste, dopóki nasze życie ma solidne podstawy Trzydziestoletnia, trochę roztrzepana, ale niepewna siebie Ola zawsze wmawiała sobie i wszystkim wokół, że rola niepracującej „kury salonowej” to jej powołanie. Pewnego dnia jej poukładane i szczęśliwe życie rozsypuje się jak domek z kart: mąż nagle wyprowadza się z domu i wydaje się, że ma to związek z przyjaciółką rodziny. Teraz Ola musi stawić czoła przeciwnościom losu. Przemienia się w pewną siebie i świadomą swoich możliwości kobietę, która może mieć wszystko, o czym zamarzy: kochającą rodzinę, wspaniałego męża i czas dla dawno zapomnianej pasji. [www.empik.com, 2015]
Obudź się, Karolino! Poukładaj swoje życie, a nie książki! Karolina, choć jest uroczą i inteligentną młodą osobą, nie potrafi uporać się z własnymi, wyolbrzymianymi przez lata kompleksami. Nad losem dziewczyny, jak fatum, wisi przekonanie, że wszelkie niepowodzenia w miłości spowodowane są mankamentem urody, jakim według niej są piegi. Żyje w przeświadczeniu, że żaden normalny mężczyzna nie zwróci uwagi na kogoś takiego jak ona. Gdy w bibliotece, gdzie pracuje, pojawia się niezwykle przystojny Filip, Karolina wierzy, że urzeczywistnią się jej skryte marzenia. Kilka banalnych uprzejmych gestów wystarcza, by nabrała przekonania, że na jej drodze stanął ktoś naprawdę wyjątkowy, z kim będzie szczęśliwa do końca życia. Choć nad związkiem zbierają się czarne chmury, Karolina, ślepo wpatrzona w swego ukochanego, nie dostrzega cieni rzucanych na idealny obraz Filipa. Tak bardzo pragnie zapełnić pustkę w swoim sercu, że przystaje na coraz to nowe kompromisy i upokorzenia, biorąc winę na siebie i tłumacząc to brakiem swojego doświadczenia. Gdzie ją to zaprowadzi? A wszystko w imię miłości... [www.replika.eu]
Dzisiaj już wiem, że czas to najlepszy lekarz, tylko trzeba mu zaufać... Karolina bardzo silnie przeżywa rozstanie z Filipem, mimo że ich małżeństwo zakończyło się wcześniej, niż ktokolwiek przypuszczał. Jest rozdarta pomiędzy uczuciem do męża a strachem przed nim. Pragnie wierzyć, że w dniu rozwodu będzie mogła zamknąć cały ten rozdział swojego życia za drzwiami z tabliczką "Nie wchodzić", jednak w głębi serca przeczuwa, że nigdy nie odetnie się od swojej trudnej przeszłości. Być może właśnie dlatego tak trudno jest jej teraz nawiązać relację z Rafałem, jej wielką miłością z czasów szkolnych. W młodości chłopak nigdy nie zdradził przed nią swoich uczuć, za co dziewczyna obwiniała swoje piegi, które w jej przekonaniu były największym mankamentem jej urody. Czy teraz, po latach, Karolina odważy się wpuścić go do swojego życia? [www.bonito.pl]
Czy wiem, jak niewyraźna jest granica między tym, co jest słuszne, a tym, co jest błędem? Kiedy dotychczasowe życie Karoliny zaczyna się rozpadać, kobieta jest skłonna obwiniać o to wszystkich oprócz siebie. Jej związek z Rafałem stoi pod znakiem zapytania, przyjaciółka od kilku dni nie daje znaku życia, a rodzinne niedopowiedzenia i tajemnice mają coraz gorszy wpływ na relacje Karoliny z rodzicami. W dodatku były mąż postanawia z rozmachem ponownie wkroczyć w jej życie. Karolina przekonuje się, że dorosłość i dojrzałość to dwa zupełnie różne przymioty. Może to już najwyższa pora, żeby przestać kierować się jedynie emocjami? Może dłoń wyciągnięta w stronę najbliższych będzie w stanie wszystko naprawić? Umiejętność wybaczania to trudna sztuka, ale warto się jej nauczyć. Kontynuacja losów Karoliny pokazuje, że czekanie na uśmiech przeznaczenia nie zawsze jest rozsądnym wyjściem. Negatywna energia może zatruć codzienność, więc może opłaca się porzucić dumę i zrobić krok ku szczęściu? [www.bonito.pl]
Anka jest przedsiębiorczą bizneswoman, dla której słowa: sukces i samorealizacja brzmią jak przykazania. Stworzyła idealną rodzinę z przystojnym, bogatym Piotrem i dwójką udanych dzieci. Posiada dom, o którym większość może tylko pomarzyć, ale czy to życie rzeczywiście jest jak z bajki? Ewa wciąż nie może znaleźć swojego miejsca na ziemi. Po skończonych studiach filologicznych ciągle pracuje tylko dorywczo. Pragnie jednocześnie stabilizacji i beztroski. Dążenie do wzoru kobiety niezależnej nie pozwala jej związać się z Michałem. Kryzys gospodarczy przewraca jej życie do góry nogami. Anna i Ewa są jak dwie strony tej samej monety, jednak nigdy się nie rozumiały. Jakże różne są marzenia wicedyrektor banku od pragnień jej niesamodzielnej finansowo, pozbawionej stałego zatrudnienia siostry. Czy postawione przez los na tak innych pozycjach osoby będą potrafiły w ogóle znaleźć ze sobą wspólny język? Śmierć matki sprawia, że siostry zbliżają się do siebie. Dokonują szokującego odkrycia z przeszłości, które pozwoli im odnaleźć uśpione dotąd marzenia...[www.merlin.pl, 2014]
Nagrodzona Pulitzerem, wybitna biografia ojca bomby atomowej Po zrzuceniu przez Amerykanów bomby atomowej na Hiroszimę, Robert Oppenheimer okrzyknięty został najsłynniejszym naukowcem swego pokolenia. Dla wielu stał się także współczesnym ucieleśnieniem mitu o Prometeuszu, człowiekiem zmagającym się z konsekwencjami postępu naukowego, do którego przyłożył rękę. Pierwsza połowa XX wieku była złotym okresem fizyki teoretycznej, jednak obserwując w praktyce konsekwencje własnych odkryć, Oppenheimer stanowczo sprzeciwił się dalszemu rozwojowi broni atomowej, w szczególności bomby wodorowej. Krytykował plany sił powietrznych dotyczące potencjalnego przeprowadzenia niewyobrażalnie niebezpiecznej dla ludzkości wojny nuklearnej. Książka dogłębnie przedstawia życie i czasy Roberta Oppenheimera, ujawniając wiele zdumiewających i bezprecedensowych szczegółów, intryg i napięć. To portret genialnego i ambitnego, a zarazem złożonego i pełnego wad człowieka, który na zawsze zmienił świat. [https://platon.com.pl/pl/oppenheimer-triumf-i-tragedia-ojca-bomby-atomowej]
Torbjørn to chłopiec pochodzący z niezamożnej rodziny, psotny i porywczy, często wdający się w bójki. Synnøve, jego rówieśniczka, jest córką bogatego gospodarza, mieszkającą w miejscu słynącym z pięknych widoków, zwanym Słonecznym Wzgórzem. Torbjørn od najmłodszych lat podkochuje się w dziewczynce, a z czasem między obojgiem rozkwita miłość. Surowi rodzice Synnøve nie akceptują jednak chłopaka, ale to nie jedyny powód, dla którego związek tych dwojga staje pod znakiem zapytania. Czy zrodzona w dzieciństwie miłość pomiędzy biednym chłopcem a zamożną dziewczynką przetrwa próbę nie tylko czasu, ale i charakterów? [www.bonito.pl]