153004
Książka
W koszyku
(Monografie)
Krwawa klęska naszego wojska we wrześniu 1939 r. dotknęła również i lotnictwo. Jednak jego charakter - bazowanie w głębi kraju, możliwość przemieszczania się i wycofywania, spowodowała, że granicę z Rumunią przekroczyła duża, bo kilkutysięczna grupa pilotów i, nie mniej ważnych, żołnierzy obsługi naziemnej. Dla naszych sojuszników, na tym etapie wojny, był to niezwykle cenny zasób. Zarówno Francja, jak i Anglia rozbudowywały swoje lotnictwo i wiedziały, że będą go potrzebować. Polski rząd stanął przed wieloma dylematami. Jak rozwijać lotnictwo? Ile ma go być? Jak za nie zapłacić? Z kim je rozwijać? Związanie się z jednym partnerem (Wielka Brytania) miałoby więcej sensu, bo nie rozpraszałoby zasobów, ale wojska lądowe tworzono we Francji - a nasze dywizje będą przecież potrzebować osłony i wsparcia z powietrza. Jeśli dodamy do tego wyścig z czasem przed kolejną niemiecką agresją, polityczno-biurokratyczne przepychanki wielu aktorów instytucjonalnych i państwowych otrzymamy fascynującą historię, którą opisuje dr hab. Wojciech Mazur. [www.platon.com.pl]
Status dostępności:
Czytelnia Główna (ul. Popiełuszki 10)
Wszystkie egzemplarze są obecnie wypożyczone: sygn. C-355/359 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca bibliografii
Bibliografia na stronach: 204-208.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej